“Opowieści z piasku i morza” Alwyn Hamilton

Tytuł: Opowieści z piasku i morza

Autor: Alwyn Hamilton

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Rok wydania: 2018 (w Polsce i na świecie)

Liczba stron: 158

Alwyn Hamilotn – autorka bestsellerowej trylogii o Buntowniczce z pustyni wraca do pustynnego świata, tym razem sięgając po krótką formę. Książka zawiera cztery opowiadania, które stanowią świetne uzupełnienie dla fanów serii, a także mogą być wprowadzeniem dla tych, którzy chcieliby rozpocząć swoją czytelniczą przygodę z Amani – Niebieskooką Bandytką. Znane legendy i bohaterowie otrzymują ciekawe rozwinięcia, a ilustracje polskiej rysowniczki – Dixie Leoty i Q&A z autorką są trafionym dodatkiem.

Piasek pustyni wypełnia jej duszę!

Z Buntowniczką z pustyni zapoznałam się w zeszłym roku, kilka miesięcy po jej polskim wydaniu, a zarazem po wielkim bookstagramowym szale na tę książkę. Na początku nie do końca byłam przekonana, czy spodoba mi się jej klimat – fantasy osadzone w pustynnym świecie? Jakoś mi to nie grało. Ostatecznie poprosiłam przyjaciółkę, by mi ją pożyczyła. Książka przeleżała z miesiąc, aż w końcu ją ruszyłam. Gdy ją zaczęłam – przeczytałam jednym tchem. Tak bardzo myliłam się myśląc, że mi się nie spodoba! Potem zapoznałam się z drugą częścią i czekałam na premierę trzeciej (płacząc, że nie mogę pojechać na Warszawskie Targi Książki by spotkać się z autorką). Cała trylogia bardzo mi się spodobała,  polubiłam główną bohaterkę, która została świetnie wykreowana, jej przyjaciół, ukochanego i wrogów. Wszystko w Buntowniczce jest bardzo przemyślane, a przy tym nietuzinkowe i ciekawe, ucieka przed łatką typowej młodzieżówki. Po przeczytaniu miałam długiego kaca książkowego, stąd tak bardzo się ucieszyłam słysząc o wydaniu opowiadań! Bardzo na nie czekałam i jestem przeszczęśliwa, że wydawnictwo zdecydowało się na czerwoną okładkę, której mi brakowało. (trzeci tom serii – Duchy rebelii w oryginalnej wersji jest czerwony, a w Polsce zielony, co bardzo mnie rozczarowało, ale teraz się cieszę – każda książka jest w innym kolorze, czego nie można powiedzieć o oryginalnym wydaniu).

Krótka forma, krótka książka

Alwyn Hamilton tym razem postawiła na opowiadania związane z Buntowniczką z pustyni – jest ich dokładnie cztery, z czego trzy opisują historie poznanych w serii bohaterów, a jedno to legenda, o której wspominano w oryginalnej trylogii, ale nigdy nie przytoczono jej w całości. Szczególnie spodobało mi się jedno – o Zahii (matce Amani) i Bahadurze. Nie będę wnikać w szczegóły, żeby nie zepsuć nikomu przyjemności z czytania, ale bardzo ciekawiła mnie ta historia i ciekawość została zaspokojona. Książkę ze względu na długość opowiadań, ilustracje i Q&A czyta się w tempie ekspresowym, zwłaszcza, że Hamilton ma świetny styl – lekki, przyjemny, ciężko oderwać się od czytania. Czuje pewien niedosyt, bo jednak chciałabym na dłużej wrócić do świata Buntowniczki z pustyni, ale rozumiem, że trylogia się skończyła i autorka nie będzie do niej wracać, tylko zajmie się pisaniem czegoś nowego.

Wygląd robi swoje!

Tak jak pisałam wcześniej, bardzo się cieszę, ze polska wersja opowiadań została tak ładnie wydana i to w kolorze czerwonym, ale na uznanie zasługują też piękne ilustracje, wykonane przez Dixie Leotę (możecie ją znaleźć na jej Facebooku czy Instagramie). Bardzo klimatyczne, pasujące do treści opowiadań, działające na wyobraźnię – aż żałuje, że nie robiła ilustracji do trylogii.

Jedna z ilustracji, które znalazły się w książce 🙂 Rys. Dixie Leota (@dixieleota)

Od autorki słów kilka

Ciekawym pomysłem wydawców było zawarcie w książeczce wywiadu z Alwyn Hamilton, z którego możemy dowiedzieć się więcej o tym, jak to się stało, że została pisarką, skąd bierze inspiracje i jak pracuje. Ja sama nigdy nie zgłębiałam się bardziej w biografię Alwyn Hamilton, wiedziałam tylko tyle, co było napisane w książce – skąd pochodzi, gdzie pracowała. No i jeszcze obserwuje ją na Instagramie, ale z niego nie dowiemy się tylu ciekawych rzeczy, co z Q&A. Duży plus dla wydawnictwa, że pomyśleli o takim rozwiązaniu.

Było to potrzebne, czy nie?

Ciężko powiedzieć, czy wydanie tych opowiadań w formie książkowej było konieczne. Treści jest dość mało, za mało – chciałoby się rzec, żeby specjalnie wydawać książkę. Ja jednak jako fanka Buntowniczki z pustyni chociaż czułam niedosyt, to jednak cieszę się, że mogłam sięgnąć do tych kilku opowiadań i wrócić do pustynnego świata. Myślę, że osób, które chcą sięgnąć po trylogię, książka ta może być też dobrym wprowadzeniem. Polecam!

 

Czytaliście serię o Niebieskookiej Bandytce? Podobała się wam? A może po tej recenzji po nią sięgniecie? Dajcie znać w komentarzach!

Do następnego,

Agnieszka

PS

Pozdrawiam moją przyjaciółkę – Patrycję aka Meredith (wbijajcie na jej bloga: https://strefa-czytania-obowiazuje-wszedzie.blogspot.com/ i Instagrama: (@thelunarmeredith), która pożyczyła mi Butnowniczkę z pustyni i dzięki niej zakochałam się w tej serii! <3

32 Komentarze

  • Jestem akurat w trakcie czytania III tomu buntowniczki “Ducha rebelii” . Opowieści muszę kupić. Zakochałam się w tej serii, mimo, że nie przepadam za dżinami, legendami, bliskim wschodzie. Ja mimo wszystko chętnie po nie sięgnę. 🙂

    • Cieszę się, że ci się podoba! Ja też wielką fanką takich klimatów nie jestem, a jednak seria mnie urzekła 😀

    • Polecam, Opowieści to akurat bardzo krótka książeczka, którą przyjemnie się czyta w wolny wieczór, a może zachęcić do sięgnięcia po całą serię o Buntowniczce z pustyni 🙂

  • OGółem znam całą serię, łącznie i z tym dodatkiem – przyjemna, ale nie zostanie w mojej pamięci zbyt długo.

    • Szkoda, że tak bardzo ci się nie spodobała, ale jednak w dużej mierze to kwestia czytelniczego gustu 😀

  • Mam w domu pierwszą część i planuję nabyć również kolejne 🙂 Będąc ostatnio w Empiku widziałam ten dodatek i faktycznie jest bardzo cieniutka. Jednak dla fanów serii to nie lada gratka, takie uzupełnienie 🙂

    • Oj zgodzę się, trochę zbyt krótka, ale jednak cieszę się, że ją wydano 🙂 Jeżeli masz w domu pierwszą część, to nie pozostaje mi tylko życzyć dobrej lektury i mam nadzieję, że seria ci się spodoba 🙂

    • Cała seria jest przepięknie wydana, momentami bardziej podoba mi się niż oryginalne wydanie 🙂 Jeżeli masz wolny wieczór, to ta książka jest idealna – krótka i przyjemna 🙂

  • Jakiś czas temu chciałam zacząć serię, ale do tej pory nie miałam okazji. Chyba już tak pozostanie, bo ochota zmalała, a tyle książek do przeczytania.

    • Oj, to na pewno! Sama codziennie jeżdżę pociągiem i ta książka okazała się idealna na podróż – mało waży i akurat na drogę 🙂

  • Kojarzę tą książkę miała nawet ostatnio premierę bo dałam ją do zapowiedzi. Nie znam serii ale ta część ma ładną okładkę 😉

    • To się zgadza, 14.11. była jej premiera, stąd tak szybko po nią sięgnęłam 😀 A seria ma śliczną okładkę, ale treść też świetna, polecam! <3

  • Mam całą serię, a na jej zakup skusiłam się właśnie przez ten tomik 🙂 świetny pomysł z tym wywiadem.

    Pozdrawiam!

    • Zgadzam się, na pewno dla fanów autorki albo zaciekawionych bardzo miły dodatek 🙂

  • Ja jeszcze nie czytałam Buntowniczki, ale mam w planach. Strasznie podoba mi się oprawa graficzna całej serii 🙂

    • Nie dziwię się, bo jest przepiękna <3 a jak się ładnie na półce prezentuje 😀

  • Przyznam że mam w planach sięgnąć po całą tą serię. Opis sprawia że książka wydaje się być w moich klimatach. Dodatkowo te okładki, są naprawdę cudne <3 Tak jestem sroką okładkową ;p Jeszcze Twoja recenzja sprawiła że na pewno ją przeczytam 🙂

  • Uwielbiam historię Amani, ale jakoś nie ciągnie mnie do dodatkowej treści. Dla mnie książka skończyła się na “Duchach Rebelii” , które niestety nie podbiły “Zdrajcy Tronu” 🙁

    • Muszę się zgodzić, że mi również Duchy rebelii mniej się podobały 🙁 Ale jeżeli lubisz historię Amani, to jednak aż żal nie sięgnąć po te opowiadania 🙂

  • Nie znam tej serii, jednak bez przerwy się na nią natykam. Chyba będę musiała po nią sięgnąć w końcu

  • Nie czytałam jeszcze serii Buntowniczka z pustyni. Dwa pierwsze tomy mam w domu, kupię resztę i dopiero wtedy przeczytam 😉

    • Widzę, że działasz podobnie do mnie 😀 Ja jeżeli zabieram się za serię, która już została zakończona, kupuję wszystkie tomy i dopiero wtedy zabieram się za czytanie 🙂

Dodaj komentarz