“Z nienawiści do kobiet” Justyna Kopińska

Tytuł: Z nienawiści do kobiet

Autor: Justyna Kopińska

Wydawnictwo: Świat Książki

Rok wydania: 2018

Liczba stron: 224

Zbiór reportaży dotykających wstrząsających spraw, którymi żyła cała Polska. Historie kontrowersyjne, niektóre wydają się wręcz nieprawdopodobne. Sprawa księdza pedofila, który mimo uprowadzenia i gwałtów na trzynastolatce uciekł sprawiedliwości, molestowanie kobiet w wojsku czy dyrektor więzienia dokonujący morderstwa na więźniu i nieodsiadujący za to wyroku – reportaże o takiej tematyce można znaleźć w tej książce. W zbiorze znajduje się również rozmowa dziennikarki z synem Violetty Villas o swojej matce – wielkiej artystce estradowej i wywiad z samą Kopińską na temat jej reportaży i sposobie pracy.

Jak poznałam Justynę Kopińską

Osoby, które czytały mojego bloga od początku, mogą kojarzyć, że pierwszą recenzją, która się na nim ukazała, była recenzja książki Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie? Justyny Kopińskiej. (przeczytacie ją TUTAJ) Z tą dziennikarką spotkałam się jakieś 3 lata temu, krótko po wydaniu jej książki Polska odwraca oczy. Pierwszy materiał w tej książce to wywiad z żoną Trynkiewicza. Po przeczytaniu tego już wiedziałam, że chcę przeczytać więcej reportaży tej autorki. Wstrząsające, nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Z lakoniczną narracją. Zapadają w pamięci na długo, pokazując nam różne dramaty prostych ludzi, którzy zwykle zostali pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości. Zaczęłam obserwować Facebooka Kopińskiej i spodobały mi się jej posty, myśli, którymi się dzieliła. Od tego czasu od razu kupuje wszystkie książki z jej reportażami. Może nie zawsze śledziłam jej teksty w Dużym Formacie i nie czekam na jej felietony w Vogue – po prostu zapominam, ale jak gdzieś rzuci mi się w oczy jej nazwisko, to od razu czytam. Była jedną z osób, które zainspirowały mnie do studiowania dziennikarstwa. Nadal nie wiem, czy kiedykolwiek będę pracować w zawodzie, bo studia pokazały mi, że nie jest tak łatwo, jak myślałam. Gdybym jednak miała zostać dziennikarką, to chciałabym być chociaż w jakiejś części tak dobra, jak ona. Motto Kopińskiej brzmi: Dziennikarstwo to dla mnie oddanie głosu tym, którzy na co dzień go nie mają. Dla mnie jest tym samym.

Wstrząs: po raz kolejny

Już w poprzedniej recenzji Kopińskiej mówiłam, że jej reportaże są wstrząsające. Tak samo jest tutaj. Tym razem dziennikarka zawarła jednak w kilku tekstach trochę mniej cierpienia, zła i patologii, na przykład w: Violetta Villas: Jestem Twoją mamą i Ostatni Klezmer. Może nie są to jakieś wesołe teksty bez elementów goryczy, ale nie ma po nich takiego poczucia wewnętrznego rozdarcia.

Wydaje mi się, że ten zbiór może wydać się niektórym osobom trochę chaotyczny, właśnie ze względu na tematyczne zróżnicowanie. Tak samo nie do końca pasuje tutaj tytuł, jest mylący – mówi o nienawiści do kobiet, a nie wszystkie teksty tego dotyczą. Poprzednie książki bardziej mi się podobały, ale trzeba zrozumieć, że elementy tego zbioru są trochę mniej ze sobą powiązane – chodziło po prostu o zebranie niepublikowanych wcześniej reportaży autorki lub takich, które ukazywały się w gazecie, a nie wynika z nich jeden morał. Ja jestem szczęśliwa, że książka się ukazała, gdyż np. by przeczytać tekst Gej twoim bratem w Kościele trzeba było wykupić dostęp w Gazecie Wyborczej.

Niesprawiedliwość sprawiedliwości

Najbardziej szokujący reportaż to dla mnie Ksiądz pedofil odprawia dalej, ukazujący kościelną hierarchię i częstą nietykalność księży. Ksiądz chociaż wykorzystywał młodą dziewczynę przez kilka lat, często gwałcił, upokarzał i poniżał, korzystając z jej zaufania – pozostał tak naprawdę bezkarny i można było dostać od niego komunię w kościele. Dziennikarka również z nim rozmawiała i pierwszy raz bezpośrednio ujawniła swoje uczucia – wychodząc z kościoła przewróciła się na ulicy, pod wpływem tych wszystkich emocji. Nie jest łatwo spokojnie rozmawiać z mężczyzną, o którym się wie, że gwałcił i upokorzył dziecko i nie dostał za to kary. Dziennikarka po raz kolejny wytyka błędy wymiaru sprawiedliwości – w innych reportażach mówi o niesprawiedliwych wyrokach czy słabej pracy policji. A to wszystko, by zmusić świat do zmiany.

„Bo to moja pasja”

Nie chcę rozwodzić się długo nad zawartymi w książce reportażami, bo tak naprawdę najlepiej samemu się z nimi zapoznać, a opisując je nie da się uciec od spoilerów. Natomiast bardzo ciekawy jest wywiad z Kopińską przeprowadzony przez Szymona Jadczaka. W rozmowie dowiadujemy się jak pracuje dziennikarka i co sprawiło, że osiągnęła taki sukces. Co ciekawe, a z czego nie zdawałam sobie sprawy to fakt, że o większości spraw reportażystka dowiaduje się na początku z maili od czytelników – to oni podrzucają jej tematy, a ona je realizuje. W wywiadzie poznajemy też taką Kopińską, jakiej nie spotykamy w reportażach, w których ogranicza swoje emocje – mówi o swojej mamie, życiu prywatnym, doświadczeniach. Dzięki rozmowie możemy zobaczyć tę wielką determinację i pasję, jaką się charakteryzuje. Szczególnie godne podziwu jest to, że dla Kopińskiej pisanie to przede wszystkim przyjemność, chociaż często jej praca jest bardzo trudna. Sana mówi:

Wiele osób dziwi się, że potrafię przez wiele godzin pracować. Ale ja tego nie traktuję jak obowiązku,  mnie to nie męczy, bo to moja pasja.

Musicie przeczytać

Reportaże Kopińskiej, czy to ten zbiór, czy inny (polecam zacząć od Polska odwraca oczy) to coś, co po prostu trzeba przeczytać. Nieistotne, czy lubi się literaturę faktu, czy nie. One są po prostu tak prawdziwe, dobitne i zmieniające światopogląd, że aż żal je pominąć. Teksty w Z nienawiści do kobiet może nie grają jako zbiór, ale każdy z osobna jest wyjątkowy i wartościowy. Dziennikarka zmusza świat do zmiany i swoimi tekstami obnaża błędy ludzi i instytucji.

Czy czytaliście reportaże Justyny Kopińskiej? Jeśli tak, to co o nich sądzicie? Piszcie w komentarzach!

Do następnego

Agnieszka

 

 

 

25 Komentarzy

  • Do tej pory ani razu nie sięgnęłam po reportaże tej autorki, bo raczej nie czytam tego typu form literackich, ale ten jej ostatni zbiór reportaży bardzo mnie ciekawi.

    • Kopińska jest świetną reportażystką i warto zapoznać się z jej twórczością 🙂 ale bardziej polecam zbiór “Polska odwraca oczy”

  • Dawno nie poszłam w stronę reportaży, kiedyś mnóstwo ich czytałam, później potrzebowałam chwili oddechu, ale teraz coraz mocniej odczuwać ich brak w swoich spotkaniach z książkami, zainteresuję się tytułem. 🙂

    • Jeśli chodzi o książki z wydanymi reportażami Kopińskiej to ta akurat wypada najsłabiej, ale same reportaże oceniane pojedynczo są bardzo dobre 🙂

  • To musi być mocna książka. Zazwyczaj nie czytam reportaży, chyba, że dotyczą bliskich mi spraw. Tylko, że wówczas jeżeli są negatywne, pozostawiają odcisk na psychice ;/

    • Dlatego zanim sięgnę po reportaż upewniam się, czy mam faktycznie na niego nastrój, często przed lekturą jeszcze coś doczytuję, aby uzupełnić wiedzę i w pełni korzystać ze spotkania z książką. 🙂

    • No niektóre reportaże tej dziennikarki naprawdę na długo pozostawiają takie odciski.

    • Tak jak pisałam w recenzji, wydaje mi się, że tytuł jest trochę mylący. Jednak też zaznaczyłam, że ja bardziej traktuje tę książkę jako zbiór reportaży, które nie do końca są ze sobą powiązane jak w zbiorze “Polska odwraca oczy” Kopińskiej. Książka miała po prostu zebrać kilka tekstów, które można było przeczytać w Dużym Formacie Gazety Wyborczej i jeżeli ktoś tego nie zrobił – ma dzięki niej szansę 🙂 Niektóre teksty są też chyba dostępne online za opłatą, a ja wole zapłacić za książkę niż za dostęp do strony.

      • a widzisz o tym nie wiedziałam, że jej teksty są dostępne osobno 😉 Przede mną jeszcze Polska odwraca oczy i czy bóg wybaczy siostrze Bernadetcie 😉 Jestem mocno ciekawa tych książek 😉

        • Jeżeli podoba ci się twórczość Kopińskiej, to polecam też obserwować ją na Facebooku, bo jak pojawiają się jakieś nowe teksty to wstawia do nich linki często 😀 te dwie książki są bardziej szokujące niż Z nienawiści do kobiet, więc warto się zapoznać 🙂

    • Oj przydałaby się taka super moc żeby móc wydłużać czas na przyjemności, a skracać na pracę 😀

  • Rzadko sięgam po reportaże, ale o tych autorstwa Pani Kopińskiej czytałam wiele dobrego, więc z wielką ciekawością, zapoznam się właśnie z tym. 😊

    • Kopińska jest aktualnie jedną z najlepszych polskich dziennikarek, więc polecam bardzo 🙂

    • To świetnie, myślę, że z Kopińską warto się zapoznać! 🙂

  • Rzadko kiedy sięgam po reportaże, ale zaciekawiłaś mnie i jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu, chętnie przeczytam 🙂

    • Bardzo się cieszę, bo po Kopińską warto sięgnąć 💕

Dodaj komentarz